poniedziałek, 23 września 2013

Zaległe stosy wakacyjne: Part I

Witajcie, niestety już po wakacjach, zaczęła się szkoła, a co z tym idzie kompletny brak czasu wolnego... Co tu dużo mówić, rozleniwiłam się przez te wakacje: spotkania ze znajomymi, wyjazdy, imprezy, zero czytania, zero pisania recenzji :P No nic, najwyższa pora zabrać się za zaległości (ponad 55 książek w kolejce!). Dzisiaj przedstawiam egzemplarze recenzencie, które muszą zostać przeczytanie w pierwszej kolejności :D

Od góry:
Dary Anioła - od wyd. Mag
Alicja w krainie zombi - od Miry
GONE - od Jaguara
Córki Księżyca - j.w

Sny - wyd. NovaeRes
Bransoletka - Literackie
Wilk, Wilczyca - Wab
Syrena - Dolnośląskie
Klątwa tygrysa - Otwarte

czwartek, 25 lipca 2013

Nevermore, kruk

 
Tytuł: Nevermore, kruk 
Autor: Kelly Creagh 
Wydawnictwo: Jaguar 
Liczba stron: 455 
Ocena: 8-/10 
Data przeczytania: lipiec 2013

"Nevermore" to jedna z tych książek, o których jest głośno jeszcze przed premierą, a gdy już wyjdzie otrzymuje same pozytywne opinie. Dlatego sięgając po tę książkę myślałam, że będzie świetna, w końcu wszyscy ją wychwalają. Muszę przyznać, że poprzeczkę postawiłam jej wysoko, za wysoko, ponieważ na początku kompletnie nie rozumiałam czemu jest tak wychwalana. Owszem podobała mi się, jest wciągająca, ale niestety momentami mnie nudziła i trochę się zawiodłam. Takie było moje zdanie na temat powieści przez dwie trzecie książki, ale po przeczytaniu do końca, trochę je zmieniłam...

Główną bohaterką jest śliczna czirliderka Isobel, która ma oddanych przyjaciół  i przystojnego chłopaka Brada, który jest gwiazdą drużyny futbolowej. Na lekcji literatury nauczyciel wyznaczył uczniom projekt, który muszą wykonać w parach. Jak na złość Isobel musi współpracować z Varenem, który jest gotem. Chłopak ubiera się na czarno, ma ciemne włosy przysłaniające oczy, jest tajemniczy i mroczny, przez co ludzie uważają go za dziwaka. Siłą rzeczy Varen budzi niechęć w Isobel. Dziewczyna ulega jednak fascynacji chłopakiem i daje się wciągnąć do jego mrocznego świata, gdzie sen graniczy z jawą, gdzie ożywają opowieści Edgara Allana Poego. Czy Isobel uda się ocalić Varena, zanim będzie za późno?

Powieść czyta się bardzo szybko, dzięki lekkiemu stylowi pisania Kelly Creagh. Przyznam, że autorce świetnie wychodzi budowanie napięcia i tajemniczej atmosfery. Jak to zwykle bywa w książkach z gatunku paranormal romance - narratorem jest główna bohaterka, tu jednak występuje narrator wszechwiedzący, dzięki czemu możemy spojrzeć na sytuację innych bohaterów. Autorka umiejętnie połączyła ze sobą elementy horroru, romansu i powieści paranormalnej, tworząc przy tym świetną mieszankę ze szczyptą humoru. Co do fabuły - minusem jest początek, który rozkręcał się gdzieś do setnej strony. Był bardzo schematyczny, jak w Zmierzchu, Demonach czy w Szeptem - biologia, angielski - wspólny projekt czy siedzenie razem, wszystko jedno, ale właśnie tak zaczynają się powieści tego typu, co muszę przyznać już mi się znudziło.

Nie sposób też wspomnieć, że dużą rolę w powieści odgrywa twórczość Edgara Allana Poego. Na początku nie byłam przekonana do owego pomysłu, ale później zrozumiałam, że pan Poe nadaje sens całej historii - czytamy o jego życiu, śmierci i poznajemy jego wiersze, które w końcu ożywają. Mimo, że wcześniej nie słyszałam o nim, to po lekturze ,,Nevermore" zyskał mój szacunek.

Z pewnością mocną stroną powieści są bohaterowie. W tej książce każdy bohater ma charakter, własny rozum i najważniejsze - duszę. Isobel nie jest głupiutką blond czirliderką, wręcz przeciwnie, potrafi myśleć i postawić się przyjaciołom. Varen z kolei jest tajemniczym outsiderem, ale za to jest romantyczny i ma ogromną wyobraźnię. Nasi bohaterowie nie są do siebie pozytywnie nastawieni, jednak z czasem ich relacje zaczynają się zmieniać. Isobel dostrzega, że pod maską gota, w Varenie kryje się coś więcej niż chłopak uwielbiający poezję Poego i nie rozstający się ze swoim dziennikiem. Natomiast Varen dostrzega, że Isobel wcale nie jest pustą czirliderką, za którą będzie musiał odwalić cała pracę przy projekcie. Rodzące się między nimi uczucie różni się od innych opisanych w powieściach dla młodzieży - rozwija się powoli pod maską przyjaźni, ale chemię między bohaterami widać od początku.

Bardzo miło spędziłam czas przy czytaniu książki i nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Chcąc, nie chcąc podobało mi się. Mimo, że zawiodłam się na początku, to z każdą przeczytaną stroną wciągałam się coraz bardziej w historię Isobel i Varena. Autorka zdecydowanie wie jak wzbudzić ciekawość czytelnika, a groza zaczerpnięta z  twórczości Poego dodała smaku i świeżości całej historii. 

Podsumowując: książka nie jest wybitna, ale można przy niej spędzić przyjemnie czas. Powieść polecam przede wszystkim miłośnikom gatunku paranormal romance oraz osobom, które szukają lekkiej lektury. Gwarantuję, że książka okaże się przyjemną rozrywką na upalne, letnie dni.


Za książkę bardzo dziękuję:

piątek, 19 lipca 2013

Wyniki konkursu!

Dzisiaj mam zaszczyt ogłosić wyniki mojego urodzinowego konkursu! Hura! Zgłosiło się 9 osób, więc szanse były wyrównane. Pojawił się jednak problem, ponieważ niektórzy zgłosili się na lubimyczytać.pl, przez e-maila lub po terminie. Miałam dylemat czy brać te osoby pod uwagę, ostatecznie jednak dałam im szansę, ale na przyszłość prosiłabym o uważne czytanie zasad ;)

Tak więc przechodząc do wyników szczęśliwcami, którzy zgarniają książki są: kwiatusia oraz Magda. Gratuluję!

środa, 17 lipca 2013

Łańcuszek, Czarna owca

Dzisiaj na szybko dwie mini recenzje ;)
Autor: Iwona Sobolewska
Tytuł: Łańcuszek 
Liczba stron: 190 
Wydawnictwo: Damidos
Ocena: 4/6

Ostatnio dawno nie czytałam obyczajówek o nastolatkach, więc gdy natrafiłam na "Łańcuszek" i "Czarną owcę", nie zastanawiając się wiedziałam, że będą idealne na wakacje.

Bohaterką książki jest siedemnastoletnia Julia, która ma rodzinę, duży dom, pieniądze, najmodniejsze ubrania, najnowsze gadżety, a do szkoły wozi ją szofer limuzyną. Jednak przeszłość dziewczyny nie jest tak kolorowa. Całe dzieciństwo bowiem spędziła w sierocińcach, nie wie nic o biologicznych rodzicach, a Paweł i Kinga, którzy adoptowali dziewczynę utrzymują ten fakt w tajemnicy przed znajomymi. Wkrótce dziewczyna poznaje przystojnego i zarozumiałego Sebastiana, jak na złość jej rodzina wyjeżdża na wakacje do Chorwacji właśnie z Sebastianem i jego rodzicami. Co przyniosą wakacje? Czy Julia dowie się czegoś o swojej przeszłości?

Autorka to zeszłoroczna maturzystka, więc biorąc pod uwagę jej wiek, książka jest naprawdę dobra. Czytało mi się bardzo szybko i lekko, powieść jest króciutka, więc zajęło mi to dwa dni. Autorka posługuje się potocznym, młodzieżowym językiem, a narracja prowadzona jest z punktu widzenia głównej bohaterki. Książka wciąga już od pierwszych stron, tak, że każdą kolejną stronę chłoniemy z przyjemnością i zanim się obejrzymy już jesteśmy na końcu. Bohaterowie są całkiem nieźle wykreowani, z charakterem. Polubiłam Julię i Sebastiana, czego nie mogę powiedzieć o niektórych postaciach, zwłaszcza o Indze. Zakończenie jest świetne, zaskakujące, mimo, że w niektórych momentach powieść jest przewidywalna. Spędziłam z nią miłe chwile na plaży, jak najbardziej polecam każdemu na wakacyjne dni!


Autor: Iwona Sobolewska
Tytuł: Czarna Owca 
Liczba stron: 224 
Wydawnictwo: Damidos
Ocena: 4/6

Piętnastoletnia Jagoda wiedzie spokojne życie we włoskim miasteczku Ladispoli. Dziewczyna jest pół Polką, pół Włoszką, ma przyjaciółkę Carlę, nianię Eleonorę i kochających rodziców, którzy w drodze powrotnej z Paryża giną  w katastrofie samolotowej. Jagoda musi wyjechać do Polski i do 18 roku życia mieszkać u siostry matki - ciotki Matyldy, której nawet nie zna. Poznaje tam dwóch interesujących braci, którzy często goszczą w domu ciotki - Przemka i  Mikołaja, który okazuje się obiektem westchnień dziewczyny. Wkrótce Jagoda stanie przed życiowym wyborem: zostać w Polsce czy wrócić na stałe do Włoch?

Książka napisana jest prostym językiem, autorka stworzyła ciekawych bohaterów, każdy znajdzie kogoś, kto mu przypadnie do gustu, osobiście polubiłam Mikołaja. Akcja zaczyna się praktycznie od pierwszej strony, cały czas coś się dzieje, aż do ostatniej strony. Nie znajdziemy tu długich, rozwiniętych opisów, ale jest masa dialogów, co ułatwia czytanie. Jeśli chodzi o minusy, to niestety znalazłam kilka błędów językowych, ortograficznych i błąd w wydarzeniach, nie pamiętam dokładnie, ale chodziło o któregoś z bohaterów. Książeczka jest lekka i życiowa, miło się czytało, więc polecam.

poniedziałek, 15 lipca 2013

MUST HAVE: czerwiec, lipiec

1. Nie wiem czemu, ale lubię ten rodzaj fantastyki. Gdy nadarzy się okazja z chęcią przeczytam;)















2. Uwielbiam takie książki, kocham twórczość Maggie Stiefvater, długo czekałam na polskie wydanie tej książki.  Zdecydowanie mój największy MUST HAVE z czerwca;)














3. Mam "Magiczną gondole", więc tą część też muszę mieć! ;D














4. "Dotykiem Julii" byłam zachwycona, już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kontynuację!













5. Ostatnio dawno nie czytałam obyczajówek i postanawiam we wakacje to nadrobić, a akurat ta mnie zainteresowała. Z pewnością będę jej wyglądać :)














 6. Nie wiem czemu ale ta książka bardzo mnie ciekawi, z pewnością wybiorę się też do kina, w końcu wakacje i więcej wolnego czasu;)
7. Mam "Spętanych przez bogów", tą cześć zatem obowiązkowo muszę posiadać, ale wcześniej jeszcze trzeba nadrobić drugą część - "Wędrówka przez sen", w końcu uwielbiam Grecję i greckie mity!





A jaka jest wasza lista nowości, które musicie mieć? A może już coś czytaliście? ;)

piątek, 28 czerwca 2013

II rocznica bloga, ogłoszenia, konkurs



I. Dokładnie jutro - 29 czerwca mój blog będzie obchodził swoje drugie urodziny ;) Jestem bardzo szczęśliwa, że tak długo wytrwałam, choć nie zawsze miałam czas na napisanie recenzji czy na czytanie i zaniedbywałam czytelników, przepraszam!

II. Z tej okazji przygotowałam dla was konkurs!

Nagrody:
Oczywiście tradycyjnie zasady:
1. A by wziąć udział w konkursie, trzeba być obserwatorem bloga.
2. Wystarczy wyrazić chęć uczestnictwa w konkursie w komentarzu pod tym postem, wybrać jedną z czterech książek i napisać dlaczego akurat tą.
3. Trzeba oczywiście zostawić e-mail;)
4. Udział w konkursie mogą wziąć osoby tylko z Polski.
5. Konkurs trwa od 28 czerwca do 13 lipca.
6. Zwycięzcy zostaną wyłonieni drogą losowania.
7. Będę wdzięczna za umieszczenie informacji o konkursie na swoich blogach ;D
Życzę szczęścia!

III. Rozpoczęły się wakacje, dlatego już jutro wyjeżdżam, tym razem do Hiszpanii, nie będzie mnie dwa tygodnie, ustawię posty, mam nadzieję, że się dodadzą. ;)
A i udanych wakacji wszystkim!

czwartek, 27 czerwca 2013

Demony. Pokusa

Autor: Lisa Desrochers
Tytuł: Demony. Pokusa
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10
Data przeczytania: maj 2013

Czytałam już wiele książek o walce dobra ze złem, ale o walce nieba z piekłem? To może być ciekawe, zwłaszcza, gdy w grę wchodzi śmiertelna dziewczyna i jej dusza... Nie czekając zabrałam się więc do czytania debiutu pani Desrochers - "Demony. Pokusa".

Główna bohaterka to siedemnastoletnia Frannie Cavanaugh. Dziewczyna pochodzi z biednej, wielodzietnej, katolickiej rodziny, jednak ona sama nie wierzy w Boga ani w miłość. Pewnego dnia do liceum, do którego uczęszcza Frannie przybywa nowy uczeń, Luc. Chłopak zostaje przydzielony Frannie jako partner na zajęciach, więc siłą rzeczy dziewczyna zwraca na niego uwagę i nie może przestać o nim myśleć.Chłopak jest bowiem demonem, wysłannikiem piekieł, który ma specjalne zadanie - posiąść duszę Frannie i oznaczyć ją dla piekieł. Aby nie miał za łatwo oczywiście pojawia się wysłannik niebios - Gabriel, nieziemsko przystojny anioł, który pragnie oznaczyć duszę dziewczyny dla nieba. Tak oto rozpoczyna się walka, w której nagrodą jest dusza Frannie. Niebo, piekło, dwie przeciwne strony, dwóch skrajnie odmiennych chłopaków... Kto wygra tę walkę? Kto oznaczy duszę dziewczyny? Kogo wybierze Frannie? I najważniejsze: czy Luc sprzeciwi się swojemu panu?

Powieść napisana, jest lekkim, można powiedzieć potocznym językiem, co ułatwia czytanie, a styl autorki sam w sobie jest prosty. Książkę czyta się jednym tchem, akcja na początku pomału się rozwija, ale potem mknie jak szalona przez kolejne strony. Fabuła również jest wciągająca i momentami emocjonująca, wciąga od samego początku. Narracja prowadzona jest zamiennie przez Frannie i Luca. Pozwala to na poznanie uczuć targających bohaterami, ale myślę, że dobrze byłoby wprowadzić również narrację Gabriela, w końcu jest trzecią czołową postacią. Bardzo spodobał mi się pomysł walki dobra ze złem, ukazanej jako walka nieba z piekłem o duszę śmiertelniczki. Nie spotkałam się wcześniej z takim pomysłem, więc była to dla mnie pewnego rodzaju nowość. Same opisy piekła czy nieba wydawały się być całkiem realne i zgodne z biblią. Mimo to momentami czegoś mi brakowało. Natomiast nie zabrakło zabawnych scen, ani też tych romantycznych, czy pełnych walki.

Kreacja bohaterów również zasługuje na uwagę. Zacznę od Luca, który jest ciekawą postacią, aczkolwiek schematyczną, jak każdy niegrzeczny chłopiec w powieściach. Jest on przystojny, skoncentrowany na swoim zadaniu i dąży do celu. Ja jednak polubiłam go od samego początku, rozdziały z jego perspektywy czytało mi się lepiej niż Frannie. Głównie dlatego, że Luc jest zabawny i intrygujący - "o piekło i szatani", "strzeż szatanie mojej duszy" to ulubione powiedzonka demona. Główna bohaterka nie wyróżnia się niczym szczególnym, dlatego też bohaterowie wielokrotnie zadawali sobie pytanie: dlaczego ta dziewczyna jest tak ważna dla piekieł i dla niebios? Czytając oczywiście dostaniecie odpowiedź. ;) Ostatnią postacią  o której wspomnę to oczywiście Gabriel. Zawsze zachowywał się jak na anioła przystało, zdecydowanie byłam w Team Gabriel. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach zacznie odgrywać większą rolę.

Książki nie uznam za arcydzieło, jednak spodobała mi się. Walka o duszę Frannie jest tak zacięta, że książkę właściwie się wchłania. Całość jest wciągająca, spójna i ciekawie przedstawiona. Chciałam jeszcze wspomnieć o amerykańskich okładkach, które strasznie mi się podobają.

Podsumowując: zostałam miło zaskoczona przez autorkę, powieść jest idealna na odstresowanie po ciężkim dniu. Polecam ją przede wszystkim dziewczynom, które mają chwilę wolnego czasu we wakacje i szukają lekkiej, ale emocjonującej lektury.



Za książkę bardzo dziękuję:
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiq6v_a8SAnZ2OJHRAp2BeLVuaQvUCLHB_bF2idzAWBDL_RohqJ33ahyphenhyphenoEZPZ_GYPeKvr3x3M3cNiG_tG1zksKOu92zicQhecHS-Pixn0hQ0JkqSClAQOsED4-2chW7aPpoEOwfDlNcOZI/s1600/bigpublicat.jpg