poniedziałek, 4 marca 2013

Miłość, flirt i inne zdarzenia losowe


Tytuł: Miłość, flirt i inne zdarzenia losowe
Autor: Jennifer Echols
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 504
Ocena: 6/6
Data przeczytania: luty 2013

Lekkie obyczajówki są powieściami, które pozwalają nam oderwać się od szarej rzeczywistości i choć na chwilę przenieść się do barwnego świata bohaterów takich jak my. Szkoda, że w erze paranormali zeszły na drugi plan, bo po przeczytaniu większości książek Rosie Rushton, Kate Brian, czy Meg Cabot, brakuje mi dobrych obyczajówek dla młodzieży, takich jak ,,Miłość, flirt i inne zdarzenia losowe".

Szesnastoletnia Lori jak co roku spędza wakacje w marinie państwa Vaderów, którzy mieszkają obok i mają trzech synów: dziewiętnastoletniego Camerona, osiemnastoletniego Seana i szesnastoletniego Adama. Dziewczyna od kilku lat podkochuje się w Seanie - upatrzyła go sobie jeszcze jak była mała na swojego chłopaka. Tego lata postanawia to zmienić. Między Seanem i  Adamem zawsze było sporo nieporozumień, konkurowali we wszystkim i o wszystko, Sean zawsze tryumfował, aż do tego lata, gdy okazało się, że Adam jest od niego większy. Sean postanawia się zemścić i odbija bratu dziewczynę - Rachel. Lori wykorzystuje okazję, ponieważ Adam jest jej najbliższy ze wszystkich braci. Wpada na prosty plan: ona i Adam będą udawać parę, a wtedy Sean na pewno zwróci na Lori uwagę, a Rachel stanie się zazdrosna. Plan działa znakomicie do momentu, w którym przestaje działać całkiem. Pod intrygą Lori każdy knuje własną i nic nie wychodzi tak jak powinno, a potem wszyscy mają sporo kłopotów...

Książkę czyta się naprawdę szybko i z czystą przyjemnością. Autorka posługuje się lekkim językiem, który  czyta się znakomicie, potrafi wykreować idealną wakacyjną atmosferę, klimat lata i świetnych bohaterów, aż sama zapragnęłam wakacje! Dodatkowo barwne, nie za długie opisy dodają całości smaczku. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia Lori w pierwszej części, a w drugiej na zmianę przez Lori i Adama. Co do części - pokłony dla wydawnictwa za to, że połączyło dwie powieści w jedną, oddzielając je tytułami, takimi jakie noszą książki, są to kolejno - ,,Chłopaki z sąsiedztwa" i ,,Niekończące się lato".

Bohaterowie są całkiem nieźle wykreowani, bardzo realistyczni, nie da się ich nie polubić. Lori jest odważną i szaloną dziewczyną, najlepszą wakeboardzistką w marinie Vaderów,  aczkolwiek chwilami bardzo niedomyślną, dzięki czemu było jeszcze weselej. Adam jest najmłodszym z braci, co wcale nie ułatwiało mu zadania, ma ADHD, które do niego pasowało, jak do żadnego bohatera. Wydaje się być świetnym facetem, śmiesznym, bardzo oddanym, ale czasami trochę głupkowatym, co sprawiało, że jeszcze bardziej go lubiłam. Zwłaszcza jego ulubiony zwrot: ,,co nie?", po którym zawsze można było go rozpoznać.  Do tego też zadziwiający rodzice - ojciec Lori, który momentami rozbrajał i Vaderowie. I oczywiście starsi bracia - Seana niestety nie polubiłam, nie wiem, co Lori w nim widziała, skoro jest tak podobny do Adama pod względem wyglądu, czemu akurat on jej się podobał? Jest typem chłopaka, który ugania się za chichoczącymi dziewczynami w mini (a one za nim). Wszystko zawsze uchodziło mu płazem.

Cała historia to typowy przykład przyjaźni między dziewczyną a chłopakiem, która zmienia się w coś więcej. Sceny między Adamem i Lori są świetnie napisane, idealnie do siebie pasowali, mimo, że różnili się pod względem charakterów - tworzyli związek pełen zazdrości, ale też miłości i czułości. Książka sprawdziła się idealnie jako odskocznia na weekend, po ciężkim tygodniu szkoły. Czytając naprawdę świetnie się bawiłam.

Podsumowując: to przyjemna komedia romantyczna. Polecam wszystkim, zwłaszcza dziewczynom, na miły zimowy (prawie wiosenny) wieczór, aby choć na chwilę poczuć się jak na wakacjach nad jeziorem, czy morzem. Dlatego apeluję do wydawnictw: więcej takich książek, a już na pewno więcej od Jennifer Echols!



Za książkę bardzo dziękuję:

poniedziałek, 25 lutego 2013

Stosik marcowy;)





 
Od góry:
Dżuma - lektura
Demony: Pokusa - od Publicatu
Albinos - od Novaeres
Idealny chłopak - z finty
Dotyk Julii - od wyd. Otwarte
Przez burze ognia - j.w
Miłość, flirt i inne zdarzenia losowe - od wyd. Jaguar
Nevermore: Kruk - j.w
 
 
A tu jeszcze Przędza - od wyd Literackiego ;)
 
 
 
Pozdrawiam!

poniedziałek, 18 lutego 2013

Czekam na polskie wydanie!

(wystarczy kliknać na banner)
 Ja osobiście zrobiłam swoją półkę i żyję nadzieją, że jakieś wydawnictwo wyda książki na które czekam;)


Link do mojej półki:
http://lubimyczytac.pl/profil/44124/paulina4/polka/1143441/czekam-na-polskie-wydanie/lista

niedziela, 3 lutego 2013

Dotyk Julii


 
Autor: Tahereh Mafi
Tytuł: Dotyk Julii
Wydawnictwo: Otwarte/Moon drive
Liczba stron: 336
Ocena: 6/6
Data przeczytania: styczeń 2013

"Śmierć wydaje się upragnionym wyzwoleniem od tych ziemskich rozkoszy, których dane mi było poznać."
,,Dotyk Julii" to powieść o tematyce antyutopijnej, ostatnio bardzo popularnej. Została napisana przez Tahereh Mafi, 24-letnią muzułmankę - książka jest jej debiutem literackim i zarazem pierwszą częścią trylogii. Intrygująca fabuła, wzmagający ciekawość opis, świetny zwiastun i pozytywne recenzje...
Czy ta powieść rzeczywiście jest wyjątkowa?

17-letnia Julia ma niezwykły dar - jej dotyk zabija. Dziewczyna od najmłodszych lat była nieakceptowana przez społeczeństwo. Uważana za potwora, poniżana i wyszydzana. W szkole radzono dzieciom, aby trzymały się od niej z daleka... Pewnego dnia dochodzi do wypadku - Julia niechcący użyła mocy. Zostaje zamknięta w zakładzie dla psychicznie chorych. Odosobniona przez 264 dni nie ma kontaktu z drugim człowiekiem, do momentu, gdy do jej celi trafia Adam. Podczas, gdy dziewczyna pozostawała zamknięta świat, który znała znacznie się zmienił, a Komitet Odnowy, który głosi obywatelom wizję zjednoczenia świata i odbudowy zamierza wykorzystać moc Julii do własnych nikczemnych celów...


"Nienawiść wygląda tak niepozornie, dopóki się nie uśmiechnie. Dopóki nie obróci się i nie skłamie, a jej usta i zęby nie nabiorą cech czegoś zbyt biernego, żeby zadać mu cios pięścią."

Książkę czyta się bardzo szybko i z prawdziwą przyjemnością. Autorka ma niezwykle lekkie pióro, a jej styl jest niepowtarzalny. Pani Mafi zastosowała wykreślanie słów (to byłą pierwsza książka, którą czytałam z takim zabiegiem) i krótkie zdania, które świetnie się czytało. Dzięki temu mamy możliwość lepiej wczuć się w sytuację Julii, poznać myśli, które próbowała ukryć przed sama sobą. Co do fabuły - jest interesująca, nawet bardzo. Niestety w niektórych elementach widać podobieństwo do filmu X-Man. W końcu tam Rouge też odbierała energię życiową przez dotyk. Powieść jest przykładem literatury antyutopijnej, ale nie znajdziemy tam wielu opisów świata, który uległ zmianie. Może to i dobrze, ponieważ mamy ochotę na więcej, a co z tym idzie - przeczytać kolejne części...

Bohaterowie są bardzo charakterystyczni. Jedynym minusem jest to, że autorka poskąpiła im opisu wyglądu zewnętrznego. Przez to momentami nie mogłam wyobrazić sobie poszczególnych postaci. Zaczynając od Julii, bardzo przypadła mi do gustu. Przez całe życie była odrzucana, wyśmiewana, zagubiona. Uważała się za potwora, ale mimo to cały czas była dobra. Jest świetnie przedstawiona jako osoba odizolowana przez długi okres czasu. Musi nauczyć się żyć w świecie wyniszczonym przez wojnę, pozbawionym miłości, gdzie nic nie jest już takie, jak zapamiętała. Z kolei Adam to przystojny, dobrze zbudowany, odważny chłopak, który pomaga uwierzyć Julii w to, że jest dobra. Czytelnik od początku mu kibicuje, bo odwzajemnione uczucie w takim świecie to prawdziwe szczęście. Ostatni z trójki głównych bohaterów to Warner. Bardzo lubię czarne charaktery, dlatego jego postać również mi się spodobała. Jest tyranem, który sprawuje władzę, mimo bardzo młodego wieku.. Potrafi być szalony, bezlitosny i bezwzględny. Ujmuje czytelnika pragnieniem akceptacji i zrozumienia. Wzbudzał sprzeczne emocje, intrygował i fascynował. Gdyby Julia z nim została, mogłoby być ciekawie, tak inaczej niż zawsze. Każdy bohater czymś urzekł, każdy wzbudzał inne emocje, nikt nie był zbędny.

"Ludzie ciągle polują na to, czego się boją."

Książka wywarła na mnie wielkie wrażenie. Wciągnęłam się od pierwszej strony, czytałam będąc całkowicie nieświadoma otaczającej mnie rzeczywistości. Powieść przyciąga jak magnez, nie można się oderwać. Świat ukazany w książce jest pełen okrucieństwa. To opowieść o poszukiwaniu akceptacji samego siebie, ale też ze strony społeczeństwa. Ukazuje jak trudne, a właściwie niemożliwe jest życie w takich czasach, pouczając, abyśmy nie narzekali, bo mogliśmy trafić znacznie gorzej...
Warto wspomnieć też o przepięknej okładce, na którą jako wzrokowiec od razu zwróciłam uwagę. Okładka zachwyca, ale tez idealnie oddaje klimat i odzwierciedla charakter opowieści.

Podsumowując: to napisana pięknym językiem, emocjonująca historia, która dosłownie wsysa jednym tchem. Pojawiające się w niej zarówno dobre jak i złe charaktery wzbudzają sympatię. Polecam wszystkim lubiącym wątki miłosne i antyutopijne. Niesamowita, świetna, genialna, magiczna. Po prostu trzeba przeczytać!




Za książkę dziękuję:

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Na co do kina w 2013?

Post jest kontynuacją postu z grudnia 2011, opowiadającego o ekranizacjach książek na 2012 rok:
Link do postu ;)
Teraz będzie jego kontynuacja na 2013. Co od tego czasu się zmieniło? Nadal nic nie wiemy o ,,Skrzydłach Laurel" ani ,,Drżeniu", ale za to doczekaliśmy się ekranizacji ,,Miasta kośći" ;) O tak! Również wielu innych filmów, które będą w kinie i nowych planów:

1. Piękne Istoty
premiera: 15 luty 2013
 
2. Czerwień Rubinu
premiera: 14 marzec 2013

3. Intruz
premiera: 5 kwiecień 2013
 
4. Dary Anioła: Miasto kości
premiera: 22 sierpień 2013


5. Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia
premiera: 21 listopad 2013

Plany:
6. Niezgodna:
premiera: 21 marca 2014 roku?
Shailene Woodley zagra główna bohaterkę – Tris. Aktor, który miałby zagrać Czwórkę jeszcze nie został wybrany, ale wiadomo z wiarygodnego źródła, że twórcy filmu skupili się na 4 kandydatów.

7. Szeptem:
premiera: 2014
Jak donosi EW.com, LD Entertainment nabyło prawa do sfilmowania wszystkich części przygód Nory i Patcha, jednocześnie ujawniając, że scenariusz do pierwszego filmu stworzy Patrick Sean Smith – twórca serialu młodzieżowego Greek.

8. Córka dymu i kości:
Universal Studio wybrało producenta filmów “Królewna Śnieżka i Łowca” i “Alicja w Krainie Czarów” do odegrania tej samej roli w przeniesieniu książki Laini Taylor “Córka dymu i kości” na wielki ekran.

9. Akademia wampirów:
Zgodnie z oficjalną stroną filmu na Facebook’u, scenarzysta „Śmiertelnego zauroczena” Daniel Waters skończył pisać skrypt do filmu.


Osobiście mam zamiar obejrzeć wszystkie filmy, a z planów najbardziej czekam na Szeptem i Akademię wampirów. A wy?

piątek, 4 stycznia 2013

Szeptem


Tytuł: Szeptem
Autor: Becca Fitzpatrick
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron:
Ocena: 5/6
Data przeczytania: grudzień 2012

,,Szeptem" to debiut literacki Becci Fitzpatrick, który od razu znalazł się na liście bestsellerów "The New York Times". Chciałam książkę przeczytać odkąd ją ujrzałam, a to zasługa przepięknej okładki. Sama fabuła również zachęca.

Miasteczko Coldwater. Główną bohaterką książki jest 16-letnia Nora Grey. Jej najlepszą przyjaciółką jest rozrywkowa Vee, która dotrzymuje jej towarzystwa i wypełnia pustkę po stracie ojca. Na lekcji biologii nauczyciel przydziela wszystkim nowych kolegów z ławki, dzięki czemu Nora poznaje tajemniczego i mrocznego Patcha. Chłopak budzi w niej negatywne uczucia i napawa ją strachem. Patch pojawia się zawsze tam, gdzie ona i wtedy zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Dodatkowe zagrożenie stanowi Elliot Saunders, nowy uczeń w Coldwater, który jest zamieszany w morderstwo swojej dziewczyny.

Książkę czyta się bardzo szybko, a wielowątkowa fabuła jest wartka i nieprzewidywalna. Muszę przyznać, iż autorka idealnie trafiła w mój gust sposobem pisania oraz językiem, jakiego użyła w powieści. Narracja jest pierwwszoosobowa, dzięki czemu lepiej można poznać główną bohaterkę. Utwór czyta sie jednym tchem, wprost nie można się oderwać. Nora stopniowo odkrywa prawdę, a napięcie cały czas rośnie ze strony na stronę. Jedynym minusem jest podobieństwo ,,Szeptem" do bestsellerowej sagi „Zmierzch” Stephanie Meyer, które rzuca się w oczy już w pierwszym rozdziale, a dokładnie chodzi o Biologię, która rutynowo powtarza się w amerykańskich książkach, filmach i serialach.

Co do bohaterów - Nora jest ambitną dziewczyną, bystrą i pełną wrażliwości. Uczy się nieźle, ma dobre kontakty z matką, wspaniałą przyjaciółkę. Patch jest trzymającym się na uboczu przystojniakiem skrywającym wielką tajemnicę i mroczną osobowość. Do końca nie wiemy jakie są jego zamiary względem Nory. Jest arogancki, uroczy a zarazem przystojny. Z pewnością jest najciekawszą postacią tej książki. Mamy też szaloną Vee i tajemniczych Elliota i Julesa, którzy przez całą powieść są sprytnie owiani tajemnicą. Dopiero na końcu wyjaśniają się ich zamiary i to kim naprawdę są, a właściwie jeden z nich. Ogólna kreacja postaci jest całkiem dobra.

Podsumowując: to pełna magnetyzmu i tajemniczości opowieść. Historia opisana w tej powieści zdecydowanie należy do tych ciekawych. Podziwiam autorkę za umiejętność trzymania czytelnika w napięciu do ostatniej strony. W świecie, w którym władzę przejęły wampiry i wilkołaki ,,Szeptem" wprowadza pewien powiew świeżości. Już biorę się za polowanie na kolejne części, a tym, którzy jeszcze nie czytali zdecydowanie polecam, ale uwaga: uzależnia ;) !