piątek, 29 lipca 2011

księga czasu 1: Rzeźbiony kamień

Tytuł: Księga czasu: Rzeźbiony kamień
Autor: Guillaume Prévost
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Liczba stron: 224
Ocena:  9/10
Data przeczytania: lipiec 2011



„Księga Czasu 1. Rzeźbiony kamień” jest pierwszym tomem trylogii pisanej przez francuskiego nauczyciela historii, Guillaume'a Prévost'a..Krótko o treści:
*Od wielu dni ojciec Sama nie daje znaku życia. Nie ma co owijać w bawełnę: po prostu zaginął. Chłopak szuka jakichkolwiek wskazówek, które wyjaśniłyby mu, co się wydarzyło, i odkrywa tajemne przejście, a potem dużą czerwoną księgę oraz dziwny rzeźbiony kamień. Kiedy Sam bada kamień, zostaje przerzucony… o kilkaset lat wstecz na niewielką wyspę, której mieszkańcy szykują się właśnie do obrony przed wikingami!
Nie zdając sobie z tego sprawy, Sam wyruszył właśnie w jedną z najbardziej niesamowitych, ale i groźnych podróży w swoim życiu.........
Guillaueme Prévost zachował się jak doświadczony i obyty w swym kunszcie pisarz, kończąc książkę w sposób wywołujący ciarki na plecach i jedno, ale jakże istotne pytanie: co będzie dalej?!
Z racji nauczanego przedmiotu, pisarz był w stanie umieścić w książce wiele opisów, mitów i legend, które istnieją w realnym świecie. Książka jest naprawdę świetna. Czyta się ja bardzo szybko i przez to trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Napisana jest lekkim i naprawdę fajnym językiem(bardzo mi się to podobało).  Nawet przeczytał ją mój brat( a nienawidzi czytać) i nie może się doczekać dalszych losów Sama, a to musi coś znaczyć;)) Chyba zaraziłam go chorobą książkowa;)))Niestety kończy się w najciekawszym momencie..... ale na nasze szczęście jest druga część, po którą zapewne sięgnę. Oczywiście gorąco ją wszystkim polecam, bo jest warta przeczytania.!!!



*- fragment z tyłu okładki;D

sobota, 23 lipca 2011

Stephenie Meyer- Zmierzch


Tytuł: Zmierzch
Autor: Stephenie Meyer
Wydawnictwo:Dolnośląskie
Liczba stron: 414
Ocena: 8/10
Data przeczytania: lipiec 2011





Właśnie wzięłam się za ,,Zmierzch" i już go przeczytałam. Recenzji nie bedę oczywiście pisać, bo w internecie aż się od nich roi;P

środa, 6 lipca 2011

Stosik do Grecji;)

Przedstawiam wam stosik (a raczej mini stosik), który zamierzam zabrać ze sobą na wakacje do Grecji;D


piątek, 1 lipca 2011

Trudi Canavan - Gildia Magów

Tytuł: Gildia Magów 
Autor: Trudi Canavan 
Wydawnictwo:Galeria książki 
Liczba stron: 520 
Ocena: 9/10
Data przeczytania: sierpień 2010


Magię kochałam odkąd pamiętam. Gdy byłam mała fascynował mnie Harry Potter i zawsze chciałam go przeczytać, ale był dla mnie za gruby;(( Z magami zetknęłam się w serii gier RPG ( ,,Gothic"), w które gram od 4 kl. Na książkę ,,Gildia magów" wpadłam przypadkowo, podczas szperania w intenecie. Zapisałam ten tytuł na kartce, która zawsze daję bibliotekarce, a ona wyszukuje mi pozycje z listy. O dziwo przyniosła mi gildie magów, choć w bibliotece są zaledwie 2 egzemplarze. Na wstępie powiedziała, że cała trylogia jest po prostu nudna i nie wiadomo o co w niej chodzi. Ja jednak się nie zniechęciłam. Od razu zabrałam się za nią. Książka jest pierwszym tomem trylogii ,,Czarnego Maga". Została napisana przez Trudi Canavan. ,,Gildia magów" to na razie jedyna książka tej autorki, którą czytałam, ale poluję za następną częścią -,,Nowicjuszka". Na początku książka trochę się ciągła, ale potem akcja się rozkręciła. Powieść okazała się cudowna. Strasznie wciąga, a czyta się ją dość szybko. Jest z rodzaju fantastyki, którą osobiście uwielbiam;D  Książka jest całkiem podobna do gry Gothic 2. Są te same przedmioty np. wytrychy, ta sama budowa miast i oczywiście magowie. Narracja jest 3-osobowa, akcja toczy się w Imardinie – stolicy potężnego królestwa. Co roku odbywa się tam, znienawidzony przez niższe warstwy społeczne, pokaz siły magów. Zbierają się oni, aby wypędzić z miasta część żebraków i biedoty. Podobnie jak owa demonstracja mocy tradycją staje się również w mieście opór stawiany przez różne grupki tzw. huliganów. Właśnie w jednej z takich demonstracji poznajemy naszą główną bohaterkę – Sonea, bo tak właśnie ma na imię. Jest ubogą mieszkanką slumsów, która kierowana nieznaną siłą ciska kamieniem w maga. Ku jej zdumieniu kamień przechodzi przez osłony magiczne i niemalże zabija maga.Od tego czasu wydarzenia nabierają szaleńczego tępa: Sonea ucieka, a przy okazji zauważa, że jej zdolności przybierają na sile i nie jest w stanie ich kontrolować. Magowie dokładają wszelkich starań, aby znaleźć maga, który stanowi ogromne zagrożenie dla otoczenia…
Powieść oczywiście gorąco polecam na wakacje oraz wszystkim fanom gier fantastycznych i RPG;))

czwartek, 30 czerwca 2011

Pamietniki jedynaczki, Hanna Kowalska- Pamięta

                            
Tytuł: Pamiętnik jedynaczki
 Autor: Hanna Kowalska- Pamięta
 Wydawnictwo: Skrzat
Ilość stron:302 + 228
Ogólna ocena:7,5/10
Data przeczytania: I listopad 2009
                                II październik 2010

Zaczynam recenzje od książek czytanych w I gim.(czyli od września 2009). Pomału będę dochodziła do tych z II gimnazjum (wrzesień 2010- maj 2011), aż dojdę do tych ,które czytam(od czerwca 2011) i mam zamiar przeczytać w te wakacje. Oczywiście rozczarowałam się już na początku, gdy weszłam do ulubionej biblioteki, a tam nie było żadnej z książek, które wyznaczyłam sobie na wakacje. Wobec tego wzięłam, co było.
Wróćmy jednak do ,,Pamiętników jedynaczki". Najpierw moje zdanie o książce:
Zacznijmy od tego, że seria jest trochę dziecinna i nie polecam jej osobom starszym niż I gim. Ukazuje typowe problemy zwykłej 13- latki Pauliny Kozińskiej.
Czyta się je strasznie szybko i przyjemnie, choć nie zostawiają po sobie dużego wrażenia. Przeczytałam te książki tylko dlatego, że główna bohaterka ma tak samo na imię jak ja;P i chciałam też poznać sekret Dzikiego, chociaż można się było domyślić, że jest synem Abramskiej. Wiele osób żałuje, że autorka nie pisze dalszych części. Ja nie ;D Nie miałaby o czym pisać to po pierwsze, a po drugie to by zrobiło się strasznie nudne. Narracja jak wiadomo jet pierwszoosobowa. To tyle ode mnie.Teraz przejdźmy do opisu:
Część I*- Trzynastoletnia Paulina boleśnie odczuwa swoją samotność, związaną z brakiem rodzeństwa. Zauważa też z przerażeniem, że jedna z nauczycielek z niewiadomych powodów czuje do niej z trudem skrywaną niechęć. Wszelkie próby rozwikłania sekretu matematyczki wciąż spełzają na niczym. Do tego mama zdaje się ukrywać przed Pauliną jakiś sekret...
Część II** - Życie Pauliny nadal pełne jest niespodzianek. Jedynaczka nie może narzekać na nudę. Wprawdzie nie ma już problemów z matematyką, tajemniczy wielbiciel staje się jej... hmmm... można powiedzieć - chłopakiem. Część sekretów się wyjaśnia, ale pojawiają się nowe. Dziki nie mówi jej wszystkiego. W jego życiu zachodzą niespodziewane zmiany. Komplikują się także losy jej przyjaciółki Beaty... W szkole pojawia się nowy, owiany nimbem tajemniczości nauczyciel matematyki. Ciocia Małgosia znów coś ukrywa przed Pauliną. Ciężkie jest życie dorastającej dziewczyny...

Na końcu chciałam dodać, że książki są nawet fajne i ogólnie to polecam;)))


* , ** - Fragmenty zaczerpnięte ze strony empik.com

Jeżycjada, Małgorzata Musierowicz





Tytuł: Jeżycjada
Autor: Małgorzata Musierowicz
Wydawnictwo: Akapit Press
Liczba stron: ?
Ocena: 9,5/10


 Z twórczością pani Musierowicz (moja ulubiona polska autorka) zetknęłam się po raz pierwszy w klasie I gim. , gdy ,,Opium w rosole"  miał być naszą lekturą. Ostatecznie została nią ,,Szósta klepka". Wtedy zaczęłam zabierać się za kolejne tomy tej serii. Nie będę opisywała każdego z osobna, ale chyba każdy wie, że ich akcja toczy się w Poznaniu, w dzielnicy Jeżyce. Autorka w świetny sposób ukazała w nich dzieje kilku pokoleń rodziny Borejków i ich przyjaciół. Te książki zawsze mnie zaskakiwały. Pokochałam je za wszystkie śmieszne sytuacje, które się tam pojawiają.  Są niesamowite;D Na przykład jak w ,,Nutrii i Nerwusie" była taka sytuacja w pociągu, że do Natalii przykuł się kajdankami obcy facet haha;D Gorąco polecam całą tą serię wszystkim starszym i młodszym (którzy jej nie czytali). Zobaczycie, że się wam spodoba;) 

Teraz zrobiłam sobie roczną przerwę od tej serii, ale znowu do niej wracam. W kolejce czekają ,,Imieniny" ,bo na ,,Córkę Robrojka" się nie załapałam;P

środa, 29 czerwca 2011

Hej;)

Witam!!!Będę na tym blogu publikować recenzje różnych książek(raczej młodzieżowych ).Moja pasją są podróże, malarstwo i czytanie ;P Moje recenzje nie będą długie, nie będą też streszczeniami książek. Będę je krótko opisywała. Moim zadaniem bedzie was zachęcić lub zniechęcić do przeczytania danej książki;D No to zaczynamy;P