poniedziałek, 18 czerwca 2012

Zapowiedzi wakacyjne I

Dzisiaj przedstawiam dwie zapowiedzi wakacyjne ;) Niestety ostatnio rzadko pojawiały się posty, ale wszystko przez Euro i przez to, że byłam na meczach w warszawie ;)
                                                                               1.
„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę.
Kłamię – oto, czego mu nie mówię.
Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem.
Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”.
Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija.
Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś, kogo kocha

Zostałam przeklęta
Mam niezwykły dar

Jestem potworem
Mam nadludzką moc

Mój dotyk zabija
Mój dotyk to moja siła

Jestem narzędziem zniszczenia
Będę walczyć o miłość
„Uzależniająca, pełna napięcia i niezwykle zmysłowa.
Chciałabym tak pisać.
Po prostu nie możesz się oderwać od lektury”. – Lauren Kate, autorka „Upadłych”
Premiera: 27 czerwiec 2012
Wydawca: Otwarte
 






2.  Co sprawia, że serce bije wam trochę szybciej? „Uniesienie”, czwarta i ostatnia powieść z cyklu „Upadli”, to powieść Lauren Kate, na którą czekał świat. Niebo jest ciemne od skrzydeł... Niczym piasek w klepsydrze, Luce i Danielowi ucieka czas. Aby powstrzymać Lucyfera przed wymazaniem przeszłości, muszą odnaleźć miejsce, w którym aniołowie upadli na Ziemię. Niebo jest ciemne od skrzydeł...
Premiera 27 CZERWCA 2012
Niczym piasek w klepsydrze, Luce i Danielowi ucieka czas. Aby powstrzymać Lucyfera przed wymazaniem przeszłości, muszą odnaleźć miejsce, w którym aniołowie upadli na Ziemię.
Za nimi podążają mroczne siły, a Daniel nie wie, czy uda mu się to przetrwać – przeżyć jedynie po to, by znów raz za razem ją tracić. Razem jednak muszą wziąć udział w epickiej bitwie, która skończy się martwymi ciałami... i anielskim pyłem. Jej skutkiem są wielkie ofiary i złamane serca. A Luce nagle wie, co musi się wydarzyć. Ponieważ jej przeznaczeniem było życie z kimś innym niż Daniel. Ich przekleństwo zawsze dotyczyło tylko jej – i miłości, którą odrzuciła. Wybór, jakiego teraz dokonuje, jest jedynym, który się liczy. Kto zwycięży w walce o Luce? Oszałamiające zakończenie serii „Upadli”. Niebiosa nie mogą dłużej czekać.


Widzicie coś dla siebie? Bo ja tak ^^

wtorek, 12 czerwca 2012

Zakochana w mroku

Tytuł: Zakochana w mroku 
Autor: Franny Billingsley 
Wydawnictwo: Literackie 
Liczba stron: 404 
Ocena: 6/6, 9/10 
Data przeczytania: maj 2012

,,Dziewczyna może mieć twarz anioła i okrutne serce..."
Dziewczyna, która myśli, że jest wiedźmą. Legendarna przygoda, tajemnicze bagna, fantastyczne istoty. Historia rodem z baśni.
Zakochana w mroku to trzecia książka Franny Billingsley
, została nominowana do National Book Award.

Akcja powieści rozgrywa się w Anglii w drugiej dekadzie XX wieku, w otoczonej bagnami wsi - Bagniskach. Siedemnastoletnia Briony jest wiedźmą, a przynajmniej tak jej się wydaje. Ma siostrę bliźniaczkę - Rose, którą musi się opiekować i ojca - pastora. Mieszkają na plebani otoczonej niebezpiecznymi bagnami, które zamieszkują bagienne duchy. Dziewczyna wymyka się na bagna i opowiada historie Prastarym, którzy nawiedzają Trzęsawiska. Tylko wiedźmy są w stanie je zobaczyć, a bycie jedną z nich oznacza śmieć. Wydawać by się mogło, że Prastarzy są wytworem jej wyobraźni. Briony ma jednak więcej dowodów; przez nią macocha nie żyje, a Rose jest chora, na dodatek podpaliła bibliotekę. Czy Briony rzeczywiście jest zła i nie zasługuje na miłość?...

Książka napisana jest w fenomenalny sposób. Lekko, ale zarazem z charakterem, przesycona zwrotami akcji. Sam pomysł na powieść również jest warty uwagi.Wydawnictwo również się postarało tworząc tak śliczną okładkę. Autorka wprowadza nas w niepowtarzalny, mroczny klimat, w świat z którego trudno się wydostać. „Zakochana w mroku” to idealna przedstawicielka baśni, zawiera jednak elementy dramatu. Zgrozy, Trupia Ręka, Dziecię Dzwonu czy Bagnolud to tylko niektóre postacie zamieszkujące bagna. Do tego mroczna sceneria, tajemniczy klimat i bulgotanie bagien... Czyż to nie prawdziwa baśń?
 
Narracja powieści jest pierwszoosobowa, z punktu widzenia Briony. Przemyślenia dziewczyny zostały przedstawione w zabawny sposób.  Właściwie jej wewnętrzne przeżycia wysuwają się na pierwszy plan, jako główny wątek. Briony jest niezwykłą postacią. Nie traci zimnej krwi w najbardziej drastycznych sytuacjach. Opiekuje się siostrą, jest mądra i dobrze wychowana. Miło wspomina ukochaną macochę, o każdym ma swoje zdanie. Przekazuje swoje odczucia w bardzo oryginalny sposób, bawiąc się środkami stylistycznymi,  gdzieniegdzie dodając trafne spostrzeżenia. Kryje jednak mroczny sekret – wierzy, że jest wiedźmą. Myśli, że jest zła i nic nie może tego zmienić. Dopiero, gdy wiosce pojawia się charyzmatyczny Eldric, student z Londynu, syn pana Clayborna, który zajmuje się osuszaniem bagien, Briony zmienia się. Jest jedną z moich ulubionych bohaterek.

Podsumowując:  „Zakochana w mroku” to jedyna w swoim rodzaju powieść. Gorąco zachęcam do przeczytania tej niezwykłej książki, przepełnionej magią fantasy, bo naprawdę opowieść powoduje, że odbiorca przenosi się do całkiem innego, zwariowanego świata.

Za książkę dziękuję:

niedziela, 20 maja 2012

Pocałunek anioła, Elizabeth Chandler


Autor: Elizabeth Chandler
Tytuł: Pocałunek anioła
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 224
Ocena: 8/10
Data przeczytania: maj 2012
 
 ,,Miłość, której nie można uśmiercić, niebezpieczeństwo, którego nie można zlekceważyć"

 Elizabeth Chandler to literacki pseudonim Mary Claire Helldorfer. Autorka zajmuje się wieloma gatunkami literackimi, lecz największą sławą przyniosła jej bestsellerowa romantyczna seria dla młodzieży zapoczątkowana powieścią Pocałunek anioła.

 Ivy to zwyczajna nastolatka. Po śmierci ojca żyła w małym miasteczku z matką i młodszym bratem Philipem. Jednak jej życie odmieniło się, gdy matka wyszła za bogatego pana Andrewsa.  Ma przyjaciół, urodę, talent i przystojnego chłopaka Tristana, o ksywce "Murarz", którego życiową pasją jest pływanie. Ivy spodobała mu się, gdy pierwszy raz zobaczył ją w szkole i jego zaloty do dziewczyny są bardzo zabawne. Jednak Ivy i Tristan ulegają wypadkowi, w którym chłopak ginie. Rozpacz po stracie bliskiej osoby to nie jedyny problem, z jakim będzie sobie musiała poradzić załamana dziewczyna - jej życiu zagraża bowiem śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie jest jednak sama - nad jej losem czuwa anioł...

Styl Elizabeth Chandler jest bardzo lekki i przyjemny, autorka perfekcyjnie owija myśli w słowa. Książka objętościowo jest stosunkowo cienka, więc czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Dodatkowo autorka wprowadza nas w odpowiedni nastrój, przepełniony magią, co jest dużym plusem. Akcja rozkręca się bardzo szybko, napięcie wzmaga, a emocje coraz bardziej dają o sobie znać, jednak szkoda, że gdy akcja naprawdę się rozkręciła, nastąpił koniec. Jedynym minusem jest to, że autorka za szybko kończyła wątki, jakby pisała w pośpiechu. Niemniej jednak mając do czynienia z "Pocałunkiem anioła" ciągle mamy ochotę na więcej...

Bohaterowie są świetnie wykreowani i idealnie pasują do całości. Ivy nie jest głupia, ani przesłodzona. Dużo przeszła tracąc ojca, a potem ukochanego. Panicznie boi się wody i wierzy w anioły, które zbiera w postaci figurek.Tristan to odważny i wysportowany ulubieniec dziewcząt w szkole. Po śmierci staje się aniołem. Na cmentarzu spotyka anielicę, która zostaje jego mentorem. Udaje mu się cofnąć do wydarzeń sprzed wypadku i dowiedzieć, że ktoś chciał zabić jego, albo Ivy. I w tym momencie powieść kończy się, pisząc Koniec części I.

Książka bardzo mi się podobała. Było wiele momentów kiedy się wzruszałam, ale też śmiałam. Połączenie miłości i śmierci ogromnie poruszyło moje serce. Zawsze w takim połączeniu jest coś niezwykle romantycznego, a jednocześnie wzruszającego i smutnego.

Podsumowując: to powieść dobrze napisana i co najważniejsze – oryginalna, bez utartych schematów. To również odprężająca lektura, idealna na majowy dzień (ok. 4 godziny czytania). Zdecydowanie polecam!


Za książkę dziękuję:

sobota, 12 maja 2012

Lucian - Isabel Abedi

Tytuł: Lucian
Autor: Isabel Abedi
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 528
Ocena: 6/6, 9/10
Data przeczytania: maj 2012

- Czy przyszło ci kiedyś do głowy, że Lucian może… nie być człowiekiem?
Spuściłam wzrok.
- Nie - wyszeptałam. Pomyślałam jednak: "Tak".


 ,,Lucian" należy do gatunku paranormal, więc automatycznie pojawia się pytanie, czy to kolejna książka o tych samych, powtarzających się schematach? Powieść należy do jednego z moich ulubionych gatunków, więc musiałam się z nią zapoznać. Decyzja była jak najbardziej trafna, ponieważ się nie zawiodłam.

Rebeka Wolff jest zwykłą szesnastolatką mieszkającą w Hamburgu. Ma przyjaciół - Suse i byłego chłopaka - Sebastiana. Wychowuje ją matka Janne ze swoją partnerką ,,Wróbelkiem". Ojciec , Amerykanin – Alec Reed, mieszka z żoną i córką Val w USA. Utrzymuje jednak kontakt z córką. Życie Rebeki całkowicie się zmienia, gdy poznaje tajemniczego chłopaka - Luciana. Chłopak nie ma przeszłości, nic też o sobie nie wie. Ma za to niepokojące sny o nieznanej mu dziewczynie, którą okazuje się być Rebeka. Oboje próbują uwolnić się od siebie, lecz łącząca ich więź okazuje się zbyt silna. Kim jest Lucian i najważniejsze - jaką  tajemnicę skrywa?

Książka okazała się naprawdę urocza. Styl autorki jest świetny. Bezbłędnie trafia do swoich odbiorców, poruszając ich serca, a każda strona dostarcza niezwykłych przeżyć. Wartka akcja i niebanalna fabuła sprawiają, że książka czyta się niemalże sama, a lekki język powieści z pewnością przypadnie wszystkim do gustu. To nietypowa historia, w której miłość i tajemnica są głównymi tematami. Książka została podzielona na trzy części. Pierwsza, opowiadana z punktu widzenia Rebeki to jej życie w Hamburgu, poznanie Luciana. Druga część to zbiór mejli, które pisali do dziewczyny przyjaciele, podczas jej pobytu u ojca w LA. W trzeciej części poznajemy dalsze wydarzenia i zaskakujące zakończenie.

Bohaterowie są  rzeczywiści, tacy z krwi i kości. Szczegółowo poznajemy Rebekę oraz otaczające ją postacie, między innymi matkę Janne. Osobiście bardzo zainteresował mnie Lucian - niezwykły, tajemniczy chłopak. Od razu widać, że jest wyjątkowy, z każdą kolejną stroną odkrywamy jego tożsamość. Nie da się nie polubić również zwariowanej Suse i Sebastiana.

On the corner of main street
Just tryin' to keep it in line
You say you wanna move on and
You say I'm falling behind

Can you read my mind?

Can you read my mind?


Powieść z rozmachem wkroczyła do grona moich ulubionych usadawiając się w pierwszej dziesiątce. Naprawdę mnie urzekła, a finał cóż.. jest naprawdę niesamowity i… fenomenalnie wzruszający! Książka nie jest przewidywalna i trzyma w niepewności do ostatniej strony. To porywająca i niezapomniana przygoda oraz nadzwyczajnie przejmująca opowieść o miłości i przeznaczeniu.  Po prostu magiczna.

Podsumowując: to piękna, romantyczna opowieść, w której wszystko zaskakuje. Nie pozostaje mi nic innego jak POLECAĆ!


Za książkę bardzo dziękuję:


środa, 9 maja 2012

oTAGowana!

Do zabawy zostałam zaproszona przez Bezimienną za co bardzo dziękuję ;)
1. Każda oTAGowana osoba ma za zadanie odpowiedzieć na 11 pytań zadanych przez 'Taggera' i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Po odpowiedzeniu na zadane pytania wybierasz nowe 11 osób do TAGowania i piszesz je w swoim w poście.
3. Tworzysz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu i piszesz je w swoim TAGowym poście.
4. Wymieniasz w danym poście osoby oTAGowane przez Ciebie.
5. Nie oznaczaj oTAGowanych już osób.
6. Poinformuj wypisane osoby, że zostały oTAGowane.
 
 
1.Wolisz nowe książki, czy stare [używane]?
Właściwie i te i te. Nowe są śliczne i pachnące, a stare mają swój klimat ;)
2. Audiobooki, ebooki, czy papier?
Zdecydowanie papier!
3.Cytat, którym podsumowałabyś/podsumowałbyś swoje życie.
"W życiu musi być dobrze i niedobrze, bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze" - ks.  Jan Twardowski
4.Ulubiona okładka książki pod względem szaty graficznej to...?
Nie mam ulubionej ;)
5.Piszesz jakieś własne opowiadania, czy powieści?
Powieści, ale do tej pory żadna nie została ukończona, może kiedyś to się zmieni ^^
6.O jakiej porze dnia najlepiej Ci się czyta?
Latem, wieczorami na hamaku ♥♥♥
7.Książka, która na zawsze pozostanie w Twoim sercu to...?
Hmm...
8.Posiadasz ulubioną książkę? Jak tak to dlaczego właśnie ona?
Mam kilka ulubionych książek i serii, nie umiałabym wybrać jednej.
9.Jak długo prowadzisz bloga/blogi?
Od czerwca 2011 ;P
10.Czy początki w 'blogosferze' były trudne?
Raczej nie, wcześniej wypytałam kilka osób, więc wiedziałam co i jak;)
11.Posiadasz ulubiony gatunek literacki?
Paranormal i młodzieżowe powieści obyczajowe ♥
Do zabawy zapraszam:
i wszystkich którzy nie byli!
Pytania:
1.Masz ulubiony gatunek literacki? Dlaczego ten?
2. Ulubiona książka/ seria to...?
3. Czy zdarza ci się rzucić jakąś zaczętą książkę?
4. Najlepszy film jaki widziałaś to...?
5. Miejsce, które chciał/byś odwiedzić...
6.Co byś zmieniła/ł w swoim życiu?
7.Czym oprócz książek się interesujesz?
8.Ulubiona potrawa...?
9. W jakim zawodzie byś się widział/ła?
10.Dlaczego założyłaś/łeś bloga?
11. Książki z ulubionymi okładkami to..?

wtorek, 8 maja 2012

piątek, 4 maja 2012

Olga Rudnicka, Cichy wielbiciel

Tytuł: Cichy wielbiciel
Autor: Olga Rudnicka
Liczba stron: 440
Ocena: 5/6
Data przeczytania: kwiecień 2012

,,Wie, gdzie mieszkasz, wie, gdzie pracujesz… Stalker wie, jak zniszczyć Twoje życie…. "
,,Uporczywe nękanie nie jest zjawiskiem łatwym do zdefiniowania. Pojęcie stalkingu określa się poprzez szereg zachowań sprawcy, które naruszają prywatność ofiary lub wzbudzają w niej poczucie zagrożenia. Do najczęstszych zachowań ingerencyjnych należą: wysyłanie listów lub SMS-ów, a także prezentów czy też kwiatów, telefonowanie, śledzenie, nachodzenie w miejscu pracy, niszczenie rzeczy należących do tej osoby, groźby. W każdym wypadku są to działania uporczywe".

 Olga Rudnicka (ur. 1988) – absolwentka Wyższej Szkoły Komunikacji i Zarządzania w Poznaniu. Pracuje jako asystentka osób niepełnosprawnych w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej. Autorka powieści kryminalnych: „Martwe jezioro”, „Czy ten rudy kot to pies?”, „Zacisze 13”, „Zacisze 13. Powrót”. „Lilith” i „Natalii 5”. ,,Cichy wielbiciel" to pierwsza powieść tej autorki, którą miałam okazję przeczytać i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.

,,Wiodła spokojne życie, gdy nagle jej każdy dzień zaczął przypominać koszmar"
Główną bohaterką książki jest Julia Rogacka, zwyczajna dwudziestopięcio latka. Ma dobrą pracę, narzeczonego Pawła, kochających rodziców i wspaniałe przyjaciółki. Pewnego dnia dostaje bukiet kwiatów od tajemniczego wielbiciela. Wiersze, kolejne kwiaty, miłosne SMSy, prezenty, zaczynają ją przerażać. Rodzina i przyjaciele uważają, że to romantyczne, nikt nie rozumie jej obaw...

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Styl pisania autorki jest lekki i zabawny. Pomysł na powieść tego typu jest intrygujący, jak również fabuła. Zwroty akcji, barwne opisy, dialogi i świetnie zbudowane napięcie czynią książkę po prostu mistrzowską. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia Juli, Pawła oraz stalkera, dzięki czemu możemy poznać ich odczucia i poglądy. Powieść wyróżnia to, że mamy tu do czynienia kolejnymi etapami działania prześladowcy. Autorka wiarygodnie przedstawiła nie tylko sposób działania stalkera, ale i jego myślenia.

Bohaterowie powieści są niezwykle realni, autorka przedstawiła dokładną psychikę każdego z nich.
Julia z wesołej, pewnej siebie dziewczyny zmieniła się w nerwową, przesadnie ostrożną dziewczynę. Straciła zaufanie do ludzi, popadła w depresje, cierpi na paranoję, stała się podejrzliwa, zmieniła nawet wygląd. Czuje się bezsilna, zaczyna myśleć, że skrzywdziła wielbiciela odrzucając go.

Dodatkowo policja miała związane ręce, ponieważ działania stalkera nie były przestępstwem. W Polsce dopiero w czerwcu 2011 weszły przepisy ułatwiające pozbycie się natrętnych adoratorów. Książka jest mocno osadzona w rzeczywistości, bo stalkerem może być każdy – i każdy może stać się jego ofiarą. To okropne, jak stalking może zniszczyć komuś życie. Szczególnie przeraża mnie fakt, że ofiarą stalkingu może paść każdy, a prześladowcą może się okazać ktoś zwyczajny, niepozorny, ktoś na kogo nie zwróciliśmy uwagi... Ale ten ktoś dostrzegł nas.

Podsumowujac: to thriller dostarczający ogromnej dawki emocji, a sprawa w niej ukazana dla wielu może stać się przestrogą. Naprawdę polecam, bo watro przeczytać!


Za książkę dziękuję: